List VII
To wróciło. Wierz mi nie chciałam by wróciło, ale wróciło razem z Tobą. Przypomniałeś mi wszystko. Przeszłam przez to na nowo dochodząc do tego samego miejsca, tych samych stwierdzeń, tych samych pragnień... Znowu stałeś się dla mnie największym marzeniem, wyzwaniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz