22.06.2013

Sick Love Prolog

  Rozpacz. Tylko to. Tylko rozpacz. W oczach rodziców widziałam tylko rozpacz. Z resztą, sama pewnie nie wyglądałam lepiej...
   Kiedy lekarz powiedział, co mi jest, w pierwszej chwili myślałam, że sobie ze mnie żartuje. Mimo, że to nie jest powód do żartów. A lekarze z takich rzeczy na pewno nie żartują.
   Patrząc na to w telewizji, czytając o tym w książkach, gazetach nawet nie potrafimy sobie wyobrazić, co czują ci ludzie. Nie potrafimy się postawić na ich miejscu. Myślimy "Przykro mi. Naprawdę. Dobrze, że mnie to nie spotkało". I tyle. Nie zdajemy sobie sprawy, że to może się przytrafić każdemu z nas.
 Teraz wiem, że życie jest krótkie. Zbyt krótkie, żeby się przejmować, wahać czy powstrzymywać.      Teraz to wiem. Wiem dlatego, że przydarzyło mi się coś, co zdarza się tysiącom ludzi na całym świecie.
 Choruję na białaczkę.




______________________________________________________________________________

Cześć i czołem! Chciałam Was wszystkich przywitać, ponieważ jest to mój pierwszy post na Czekoladowym. Wprawdzie wcześniej pisałam na innym blogu, jednak postanowiłam wesprzeć dziewczyny ( chociaż tak naprawdę to one wspierają mnie :) ) i przenieść moje dawno zaczęte, jednak troszkę opuszczone opowiadanie właśnie tutaj ;). Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)
LBL

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz